Żyworódka pierzasta domowa apteczka, zastosowanie i przepisy oraz inne ciekawe informacje.
Strona główna - Forum - Ceny i sprzedaż żyworódki pierzastej
Search   
Nawigacja
Strona główna
Żyworódka pierzasta zastosowanie,przepisy,uprawa.
Zastosowanie żyworódki na świecie
Prawdziwe historie o żyworódce
Mój początek przygody z żyworódką
Żyworódka pierzasta roczna- czyli jakie roślinki stosować
Jak stosować żyworódkę pierzastą?
Pochodzenie żyworódki pierzastej.
Ceny i sprzedaż żyworódki pierzastej
Zwierzęta a Żyworódka Pierzasta
Zwrot inwestycji w żyworódke. Czy można na niej oszczędzić?
Promocje żyworódki
Odbiór osobisty
Spostrzeżenia odnośnie żyworódki
Zalety i wady oraz cechy moich Żyworódek
Pomóż sobie i innym- czasem wystarczy tak niewiele
Forum
FAQ
Galeria
Szukaj
Ogłoszenia i reklamy
Reklamy-Żyworódka
Reklamy może własnie dla Ciebie

Medycyna naturalna zioła i nie tylko
Jak wykonuję sok z żyworódki
Sok z żyworódka wraz z chlorofilem
Kontakt
Sok z żyworódki do zastosowań zewnętrznych
Konkurs weekend w górach dla 2 osób.
Konkurs- Lista osób
Polecane strony
Oferta w skrócie żyworódka i rośliny lecznicze
Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 106
Najnowszy Użytkownik: Bogna
Prawdziwe historie o żyworódce

Historia 1

Żyworódka uratowała mojemu mężowi stopę od operacyjnego czyszczenia po przebiciu jej na wylot przez zardzewiały gwóźdż w desce.

Historyjka błaha - ale 40 stopni gorączki , stopa jak balon, antybiotyki ..itd itd już nie było wesołe. Żyworódkę ( 3 liście ) podarowała mi znajoma, której syn miał mieć amputowany palec po jakimś kontakcie ze starą piłą.

Naopowiadała mi jakie cuda to - to robi, więc bez emocji ( czaren maren he he itd ) i czysto z grzeczności zastosowałam na noc okład z tegoż listka. Następnego dnia i tak miał być zabieg pod znieczuleniem i skrobanie .. Całą noc malżonek przespał jak niemowlę - a rano..z liściem wylazło z pół szklanki syfu, wraz z elementami starego gwoździa , gorączka spadła , stopa odzyskała swój kształt a mnie że tak powiem kopara opadła. Po 3 liściu mąż brykał jak młode koźlę na obu nogach.

Odtąd żyworódka jest cały czas w domu w doniczce, nie jednemu pomogła lecząc zastrzały, gojąc jakieś paskudztwa po zadrach czy zafajdane owadzie ugryzienia.

Nie wymaga niczego niezwykłego, stoi sobie na wschodnim oknie, nie lubi przegrzania, to klasyczna roślinka z biur za komunistycznych czasów, nie podlewana przetrwa tygodnie..ugotowana do białości na południowym parapecie przetrwa jak kaktus..Nie lubi za dużo wody, ale przelana i to zdrowo wytrzyma. sądzę , że tydzień w stawie też by nie zrobił na niej wrażenia

Mam ją od ponad 12 lat, wedle przepisu owej znajomej robiłam przecudowne zmywacze makijażu na bazie toniku do twarzy ( krojąc plastikowym nożem opłukane liście i zalewając je letnią przegotowaną wodą ), goiłam listkami palce po wrośnięciu paznokcia...oj długa lista zasług, oj długa. Teraz nie wyobrażam sobie apteczki domowej bez żyworódki.

Jedyne co podpowiem , to sposób techniczny przykładania owych listków: umyty listek delikatnie pozbawiamy od spodniej strony liścia za pomocą plastikowego nożyka cieniutkiej błonki, rozklepujemy na ceratce ( foliowej torebce ) leciutko, uzyskując delikatny a'la kotlecik schabowy - i tą rozbita spodnią stroną przykładamy gdzie potrzeba zawijając ową folijką. Najlepiej na noc.

Uwaga - nie wolno pod żadnym pozorem przykładać w miejscach istnienia żylaków lub płytkiego ukrwienia ( wylewy podskórne ) bo potrafi otworzyć skórę wraz z żylakiem.. Wiele osób jest zachwycona aloesem, ale w porównaniu z żyworódką, to aloes przy niej jest po prostu pikuś..

Historia 2

Uzupełniając informacje na temat leczenia AZS, bardzo serdecznie chciałabym polecić MAŚĆ Z ŻYWORÓDKI!!!

Sama przetestowałam ją na mojej córce. Już miałam posłuchać lekarza i zastosować lek immunosupresyjny, gdy zadzwoniła do mnie moja mama z nowiną, że koleżanka jej znajomej leczy dziecko z AZS żyworódką i to podobno super skuteczne, że żadne leki tak nie działają jak ta roślina. Więc wstukałam w wyszukiwarkę, bo w życiu o tej roślinie nie słyszałam i to co przeczytałam przekonało mnie, że może warto spróbować, jak nie pomoże to zastosujemy maść od lekarza. Wysłałam męża do sklepu zielarskiego. Przywiózł mi mały słoiczek zielonego tłustego smarowidła… Smarowałam Milenkę wszędzie tam, gdzie miała te okropne czerwone plamy, które drapała do krwi. Po 3-4 dniach nie było po nich śladu!!! Jestem naprawdę wniebowzięta działaniem tej maści, zwłaszcza że jest naprawdę bezpieczna. W składzie jest tylko wazelina i wyciąg z soku żyworódki. Można nią smarować kilka razy dziennie, nie ma ograniczeń. Zaczełam jej używać, kiedy mała miała około 5 miesięcy, dziś ma 8 miesięcy, nie widać żadnych skutków ubocznych, AZS jest w miarę opanowane (niestety cały czas mamy nawroty, ponieważ wciąż próbujemy, co Milenka może jeść, a czego nie), a kiedy tylko coś się pojawia wystarczy raz, dwa razy posmarować i nie ma śladu.

Zaletą jest również cena, bo słoiczek 50 ml kosztuje zaledwie około 20 złotych i jest bardzo wydajny - ja wciąż mam pierwszy. Żyworódkę można też hodować w domu, w doniczce. Jest to roślina mało wymagająca i z powodzeniem może sobie rosnąć na domowym parapecie. Warto ją hodować jeśli u kogoś AZS jest naprawdę bardzo silny. Można bowiem samodzielnie robić okłady z liści i wyciskać z nich sok i robić własną maść.
POLECAM milka

Ceny i sprzedaż żyworódki pierzastej


Mój początek przygody z żyworódką


Promocje żyworódki


Podoba Ci się ten artykuł lub strona? Podziel się z innymi i kliknij lubię to:
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Świetne! Świetne! 100% [1 Głos]
Bardzo dobre Bardzo dobre 0% [Żadnych głosów]
Dobre Dobre 0% [Żadnych głosów]
Przeciętne Przeciętne 0% [Żadnych głosów]
Słabe Słabe 0% [Żadnych głosów]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Ankieta
Czy jesteś w stanie więcej zaplacić za roślinki rosnące naturalne(bez nawozów, w czystym środowisku)?

Tak

Nie

Musisz się zalogować, żeby móc głosować w tej Ankiecie.
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

admin
13. kwiecień 2014
Nikt nie zna dziecka tak jak rodzic. Czyli ewentualne uczulenie, alergie itp.

admin
13. kwiecień 2014
Ja w przypadku małych dzieci a tym bardziej niemowlaków odradzam spożycie (choć wiele osób pisze że podaje dzieciom i sobie chwalą), odnośnie okładów należy samodzielnie sprawdzić.

admin
13. kwiecień 2014
Pani Marito (też chętnie odpowiem mailowo z powodu ograniczeń znaków tutaj).

admin
13. kwiecień 2014
Witam Pani Bogno. Wszelkich informacji udzielę mailowo. Tutaj jest za mało znaków aby się rozpisać. Mój mail rafalzyworodka@gmail.com

Bogna
11. kwiecień 2014
Witam serdecznie chciałabym kupić 300 ml świeżego soku z chlorofilem z żyworódki . Kiedy mogłabym otrzymać przesyłkę ?Pozdrawiam Bogna

marita
25. marzec 2014
Witam, chcę zakupić roślinki przynajmniej roczne do zastosowania dla niemowlaka. Czy sok z żyworódki można użyć na zmiany skórne dla maleństwa?

chwialek1
01. luty 2014
Witam, chciałabym zakupić u Pana 300 ml czystego soku z chlorofilem i 300 ml spirytus salicylowy + żyworódka. Bardzo proszę o kontakt na maila Pozdrawiam Iwona Chwiałkowska

admin
15. styczeń 2014
Witam. Nie pokazała się cała wiadomość. Prosił bym o wysłanie pytania na prywatną wiadomość lub maila. Pozdrawiam.

Tasia
09. styczeń 2014
Witam, dopiero zaczynam swoją przygodę z żyworódką i chcę ją użyć pierwszy raz. Chodzi o to, że moja 2miecięczna córeczka ma pleśniawkę. Czy mogę posmarować jej języczek sokiem z żyworódki? Czy będzie

admin
31. lipiec 2013
Witam. W sprawie zamówienia bardzo proszę o kontakt mailowy rafalzyworodka@gmail.com ewentualnie poprzez stronę i prywatną wiadomość do mnie. Pozdrawiam.

Archiwum

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie